Chłopaki z Birdgang, nieźle dają. Przyznam szczerze, że dawno nie oglądałam z takim zaciekawieniem całego filmu, no może 13 O Clock, prezentowany podczas tegorocznego Winter is my love. No dobra, 13 O Clock był lepszy, ale ten tez jest niczego sobie i warto poświęcić niecałe pół godziny na oblukanie. Szczególnie podoba mi się muzyka, pełen oldschool;, którego ostatnio niestety w filmach snow jak na lekarstwo, zaczyna się od Notorious BIG, poprzez Hendrixa, a na Dr DRE kończąc.
Miłego oglądania, szczególnie polecam końcówkę pomiędzy napisami. Koleś z hulajnogą mnie rozwalił.

Previous post

New York Clip 12 - Rush Hour

Next post

AST Poland czyli nie tylko miękkie deski

The Author

Justyna

Justyna

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*