Trochę czasu już minęło od ISPO 2013. Wreszcie udało nam się ogarnąć zdjęcia i podzielić je pod względem wystawców.
ISPO czyli największe w Europie targi sportowe, na których nigdy nie zabraknie naszego ulubionego snowboardu odbywają się co roku na początku lutego w Monachium. Tym razem postanowiliśmy się na nie wybrać, jako prasa, a co! 😉 Wśród wystawców były między innymi takie firmy jak: Burton, Anon, Libtech, Quiksilver, Volcom, Nitro, K2, Flow, 686, Bataleon, Lobster, a także z naszego rodzimego światka: Femi Pleasure i Contract Snowboard. Tak naprawdę można by wymieniać bez końca, tym bardziej zaskoczył nas brak Santa Cruz.
Zwiedzania było całkiem sporo, kilka hal wypełnionych po brzegi sprzętem sportowym i odzieżą począwszy od snowboardów poprzez longboardy, narty, a na bieżniach kończąc. Na obejście targów przeznaczyliśmy niestety tylko jeden dzień, co okazało się wersją minimalistyczną. Udało nam się oblukać jedynie 2,5 hali, ale było warto.

ISPO

ISPO 2

Zacznijmy może od ogólnego opisu stoisk niektórych brandów.

Nie powinno być zaskoczeniem, największe wrażenie zrobiło na nas wspólne stoisko: Quiksilver, DC, Roxy, Libbtech, GNU i Hello Dolly. Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam. W sumie trudno nazwać to stoiskiem, wystrojem i wielkością przypominało raczej duży sklep z ciuchami i sprzętem połączony z klubem. Jak to w klubach bywa centrum przestrzeni zajmowanej przez te brandy wypełniał… bar. Tak, dobrze widzicie bar, ale to jest jeszcze nic! Wszystkie produkty w barze dostępne były za free.  Za darmola było piwo, drinki, precle z masłem i coś na kształt hamburgerów. Teoretycznie patrząc, wyjazd na ISPO może wychodzić całkiem ekonomicznie 😉

ISPO 1

ISPO 4

Burton, również podszedł do tematu całkiem poprawnie, ale bardziej indywidualnie. Na ich stoisku nie było Anona ani Reda. Jak zapewne wiecie, Burton usunął ze swego portfolio markę Red. Ale nie jest tak tragicznie, jakby się mogło wydawać. kaski Red występują teraz pod marka Anon, jak widzicie w przyrodzie nic nie ginie 🙂

ISPO burton 2

ISPO burton

ISPO anon 1

ISPO ANON

Na uwagę zasługuje też stoisko Ride. Zostało ono zbudowane ze… skrzynek po piwie. Pełen szacun!

ISPO 3

Ciekawie było także u Volcoma, który tradycyjnie musiał pokazać innym, gdzie jest jego miejsce w szeregu. Rozmach był! Była tez rampa, na której odbywały się zawody deskorolkowe. Volcom ostro pocisnął, ale… przestrzeń na której prezentowali swoją kolekcję, była co najmniej skromna.

ISPO 6

ISPO 7

Nieźle do tematu podszedł Vans przedstawiając u siebie w formie muzealnych gablotek cały przekrój starych butów snowboardowych, a także deskorolkowych. Wyglądały, jakby naprawdę sporo przeszły, dobrze że były za szybą 😉

ISPO VANS 1

ISPO VANS

Bezsprzecznie  intrygujący był tez ciągły pokaz Slackline, ale… nie łapię tego klimatu. Owszem, efektowne, ale, jakoś do mnie nie przemawia.

Wrażenie robiło także stoisko Switchback Bindings, nieziemsko wyglądała cała ściana wiązań z kolorowych elelementów.

ISPO 5

Co do Lobstera natomiast… stoisko miniaturowe, ale urządzone niczym gabinet zabiegowy. Najciekawszym jego żywym elementem był Eiki Helgason.

ISPO EIKI

ISPO LOBSTER

Contract Snowboard był nieco osamotniony w hali troszeczkę na uboczu. Jednak prezentowali się wyjątkowo swojsko, za sprawą sześciopaków z Noteckim, ale także profesjonalnie. Oprócz desek, pokazali także narty.

ISPO CONTRACT 1

ISPO CONTRACT

Byliśmy też u rodzimego Femi Pleasure.

ISPO FEMI

Już niedługo więcej zdjęć z ISPO 2013 podzielonych na tematyczne, brandowe artykuły.

Previous post

Andrew Burns ShipWrecked Vol.2 – Part 1 “Early Season”

Next post

Fun Park Cieńków

The Author

Justyna

Justyna