Pod koniec zeszłego tygodnia we francuskiej miejscowości Les 2 Alpes odbyły się zawody rangi międzynarodowych mistrzostw Polski FIS w snowboardowej konkurencji halfpipe.

fot. MAKSYM RUDNIK
fot. MAKSYM RUDNIK

Pierwsze miejsce zajął Tomek Wolak, który choć zaprezentował dobry przejazd, nie krył swojego zdziwienia –

„Zwycięstwo powinno cieszyć, ale nie mogę zgodzić się z wynikami. Michał Ligocki pokazał dużo lepszy przejazd, a wylądował na drugim miejscu. To, że wykonałem więcej skoków nie oznacza, że powinienem wygrać z wyższymi i trudniejszymi technicznie trickami.”

Sam Ligocki nie komentował wyników i przypomniał, że najważniejsze jest to, że w ogóle odbyły się polskie zawody w tej konkurencji –

„Fajnie, że zorganizowane zostały mistrzostwa Polski w halfpipie bo nie udawało się to przez ostatnie kilka lat. Mam nadzieję, że na kolejne nie będziemy musieli czekać tak długo jak ostatnio.”

Michał przypomina też, że najważniejszym jego celem w tym sezonie było spełnienie wszelkich kryteriów wymaganych do kwalifikacji na Igrzyska Olimpijskie w Sochi w 2014 roku. Cel ten udało mu się osiągnąć już w czasie ostatniego startu w Pucharze Świata FIS w Sierra Nevada, gdzie zajął dobre 16. miejsce.

fot. MAKSYM RUDNIK
fot. MAKSYM RUDNIK

W Les 2 Alpes rozegrana została także konkurencja slopestyle. Do dyspozycji zawodników oddane zostały dwie średniej wielkości skocznie i pole jam. Tu bez żadnych wątpliwości najlepszy był Tomek Wolak, drugie miejsce zajął jego młodszy brat Kuba, a trzecie Marcin Kilar. Co ciekawe były to już drugie mistrzostwa Polski w slopestyle’u, w których brał udział Tomek w tym sezonie! Zawody we Francji wpisane zostały do kalendarza FIS, dlatego na liście wyników zakopiańczyka znajduje się teraz 4. miejsce w Mistrzostwach Polski w Slopestyle’u 2013 i 1. miejsce w Międzynarodowych Mistrzostwach Polski w Slopestyle’u 2013.
fot. MAKSYM RUDNIK
fot. MAKSYM RUDNIK

W Les 2 Alpes pojawiła się także Kasia Rusin, koleżanka Michała i Tomka z teamu burn. Był to pierwszy start mistrzyni świata juniorów w slopestyle’u FIS z 2012 roku po kontuzji kolana, której nabawiła się w czasie treningu w USA na początku sezonu. Mimo to udało jej się zająć pierwsze miejsce w slopestyle’u przed swoją siostrą Agnieszką i Julią Piasecką oraz drugie miejsce w halfpipie, gdzie wygrała Piasecka, a trzecia była Joanna Zając.

„Jestem zadowolona, szczególnie że były to moje pierwsze dni na desce po kontuzji. Nie mogłabym sobie wyobrazić lepszego powrotu. Do tego mieliśmy do dyspozycji przyzwoite skocznie i dopisała pogoda! Bardzo się cieszę, że jestem już znowu na śniegu i mogę rozpocząć treningi!”

– podsumowała pobyt w Les 2 Alpes Kasia.

Previous post

Aaron Grulich – Caliber Truck – Promo

Next post

EH school - summer camp

The Author

Justyna

Justyna