fot. Christian Pondella
Osiemnastu czołowych snowboardzistów świata spotkało się w miniony weekend na stoku kanadyjskiego Balface Lodge, by dokonać przełomu w swojej dyscyplinie sportu. W ramach projektu Red Bull Supernatural, zawody w slopestyle’u po raz pierwszy zostały rozegrane całkowicie na naturalnych przeszkodach! Wymagający tor, którego ojcem chrzestnym jest Travis Rice, stał się miejscem jednego z największych postępów w historii snowboardingu.

“To jest eksperyment i początek zupełnie nowej przyszłości dla snowboardu” – mówi Rice. „To wszystko bardzo trudno jest tutaj uchwycić, nawet na materiałach wideo. Żadnych hamulców podczas dziewiczych przejazdów na całkowicie naturalnych przeszkodach. To tutaj jesteśmy w stanie pokazać współczesne oblicze snowboardingu!” – dodaje.

Rice podniósł poprzeczkę już po pierwszym, prawie bezbłędnym przejeździe – zaliczył maksymalną ilość naturalnych przeszkód dodając inwersję do swoich multiplikowanych tricków. Zdobył 91 punktów, które umożliwiły mu prowadzenie w stawce przez resztę dnia. Gigi Rüf po pierwszym przejeździe zebrał od sędziów 84 punkty i był drugi. Nicolas Müller pokonał Johna Jaksona o 2 punkty i z notą 82,6 uplasował się na trzecim miejscu. Jackson nie odszedł jednak z pustymi rękoma – zgarnął nagrodę za najlepszy trick, wykręcając w finałowym przejeździe podwójny dobule cork 1080 na największym kickerze.

„Nie mieliśmy pojęcia, że zawodnicy zaprezentują tak wysoki poziom bez wcześniejszego zapoznania się z przeszkodami” – powiedział Tom Burt, Sędzia Główny podczas Red Bull Supernatural. „Ten konkurs umieścił snowboarding z powrotem w naturalnych górskich warunkach, ale dodając do tego freestyle, wyniósł te zawody na wyższy poziom. Sama natura nie jest w stanie w pełni zagwarantować takiego toru”.

Wybudowanie toru w ramach Red Bull Supernatural przez długi czas było marzeniem Travisa Rice’a.  Latem zeszłego roku na stromym górskim zboczu w Balface Lodge udało się postawić ponad 80 przeszkód,

po których przejazd miał na zawsze odmienić oblicze snowboardingu. Tor o nazwie „Scarry Cherry” umożliwił każdemu z riderów uderzenie w pięć lub więcej przeszkód przed wybiciem się na wielkich kickerach. Potem następowało miękkie lądowanie w świeżym puchu, które zapewniło rozwinięcie pełnej prędkości przed ostatnią slopestyle’ową sekcją i linią mety.

Dzisiejszy dzień jest doskonałym przykładem na to, gdzie nasz sport zmierza i co jeszcze możemy zrobić, by wynieść go na wyższy poziom” – powiedział Jeff Pensiero, właściciel Lodge Baldface. „Byłem zaskoczony tym, jak wiele serca włożyli ci faceci, aby móc jeździć na tym torze. Na początku myślałem, że ten teren nie nadaje się do jazdy, ale oni udowodnili, że realizacja nierealnych zadań to ich specjalność”.

 

WYNIKI RED BULL SUPER NATURAL 2012
1.      Travis Rice                                    91.00
2.      Gigi Rüf                                          84.00
3.      Nicolas Müller                            82.60
4.      John Jackson                              80.60
5.      Lucas Debari                               77.00
6.      Kazuhiro Kokubo                      75.50
7.      Jake Blauvelt                              73.10
8.      David Carrier-Porcheron      69.20
9.      Eero Niemela                              68.90
10.    Devun Walsh                              68.80
11.    Mark Sollors                               68.30
12.    Terje Haakonsen                      68.20
13.    Eric Jackson                               65.80
14.    Mark Carter                                64.70
15.    Mark McMorris                         63.00
16.    Sage Kotsenburg                       62.00
17.    Scotty Lago                                59.40
18.    Mark Landvik                             55.50

Previous post

Michał Wróblewski - short edit

Next post

Konkurs urodzinowy!

The Author

Justyna

Justyna

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*